Menu

piątek, 22 lutego 2013

Tort na 80 urodziny wujka

Znowu Tort ;) tym razem na 80 urodziny mojego wujka. Chciałam upiec coś innego jednak kuzynka zarządziła :), że chce taki tylko bez lukru plastycznego, a polany czekoladą. Pomyślałam hmm fajnie by było jednak coś w nim zmienić  i coś mi zaświtało  i zaczęłam kombinować :). Upiekłam więc dwa ciemne biszkopty. Jeden większy, drugi mniejszy. Większy przełożyłam masą, którą chciała kuzynka, a  mniejszy inną masą :) i nałożyłam jeden na drugi :) co oczywiście nie było dobrym pomysłem hehe ale grunt, że wujek się ucieszył i że smakowało :))



Biszkopt na tortownicę 27 cm przepis pochodzi stąd :
  • 8 jaj 
  • 15 dag mąki 
  • 15 dag cukru 
  • 1 opakowanie cukru waniliowego 
  • 1 budyń czekoladowy 
  • 1/2 opak. proszku do pieczenia ( kopiata łyzeczka) 
  • szczypta soli  
  • 2 łki kakao 
Oddzielić białka od żółtek. Do białek dodać szczyptę soli, ubić na sztywną pianę.Nadal ubijać dodając cukier i cukier waniliowy. Żółtka dodać do piany z białek i delikatnie wymieszać drewnianą łyżką. Makę, proszek i budyń przesiać .Dodać do masy i delikatnie wymieszać. Tortownicę o średnicy 27-28 cm. wysmarować tłuszczem i posypać bułka tartą. Piec około 40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Kiedy biszkopt ostygnie, przeciąć na 3 placki.
Ten biszkopt przełożyłam zgodnie  z życzeniem masą tak jak ten tort i zrobiłam na niego polewę z tego przepisu.

Polewa kakaowa z żelatyną:
  • 4 łyżki cukru 
  • 2 łyżki śmietany
  • 3 łyżki kakao ( lub mniej - zależy jak kto lubi )
  • 6 dkg masła 
  • 1 łyżeczka żelatyny

Żelatynę zalać niewielką ilością zimnej wody. Resztę składników zagotować. Gdy żelatyna napęcznieje podgrzać ją w tej wodzie do całkowitego rozpuszczenia (można w mikrofalówce na średniej mocy - dosłownie chwilkę) i dodać do reszty masy. Wymieszać dobrze i wystudzić.
Polać ciasto.

Polewa jest lśniąca, lekko elastyczna, zastyga ładnie ale daje dużo czasu na dokładne rozsmarowanie, nie tworzą się smugi, nie brudzi palców przy jedzeniu z ręki i nie kruszy się przy krojeniu ciasta.


  W następnym poście opisze mały tort :)